Blog o perfumach zapomnianych i vintage
Blog > Komentarze do wpisu

do śmiechu

Wyszukane na laparfumerie.org. Wybór i tłumaczenie własne.
Odznaki prawdziwego perfumaniaka. Jesteś nim, jeśli
1. W Twojej torbie zawsze znajdzie się coś do polania nadgarstków, łokci i kolan bliźniego.
2. Zawsze masz przy sobie puste atomizery. Wychodząc z domu, nigdy nie wiesz, co Ci skapnie.
3. Wyjeżdżając na urlop, jako pierwsze kładziesz do walizki flakony – po dwa na każdy dzień, dwa na zapas i paczuszkę próbek do testów. W zasadzie nie wiesz, o co chodzi z tym urlopem – szkoda rozstawać się z szafką z perfumami.
4. Jeśli flakony wypadają Ci z szafki, kupujesz nową. To juz trzecia, ale się nie skarżysz.
5. Nie wierzysz w podróbki i nigdy ich nie spotykasz. To, czego szukasz, nikt nie podrabia, a tego, co się podrabia, nie chcesz za darmo.
6. Konsultantów w perfumeriach traktujesz ze zdziwieniem. Menadżerów marek – z rozdrażnieniem. Reklamę producenta – z nienawiścią.
7. W odpowiedzi na prośbę doradzić najbardziej seksualne perfumy dla dwudziestoletniej blondynki, znak horoskopu – Panna, możesz kogoś niechcący obrazić.
8. Tak, w testerze jest ten sam płyn, co w zwykłym flakonie. Zmęczyło Cię już to pytanie.
9. Perfumy mogą być przechowywane o wiele dłużej, niż tego chcą producenci. Masz kilka flakonów z czasów I wojny światowej i one jeszcze są całkiem całkiem.
10. Jesteś absolutnie przekonany, że kiedyś wszystko było lepsze. Przez ostatnie dwadzieścia lat perfumeria stacza się po równej pochyłej.
11. Nie możesz przypomnieć, kiedy nosiłeś te same perfumy dwa dni pod rząd.
12. Zauważasz, które perfumy nie podobają się Twojemu kotu.
13. Wiesz, co to jest szypr i fougere.
14. Masz nadwerężone stawy łokciowe od nieustającego podnoszenia nadgarstków do nosa.
15. O 3 nad ranem możesz nazwać przynajmniej 6 marek perfumeryjnych, nieznanych nikomu z Twoich znajomych.
16. 20 flakonów to dla Ciebie zdecydowanie za mało.
17. Wybierając szampon, zastanawiasz się, czy pachnie szyprowo, kwiatowo czy piżmowo.
18. Znasz nowości wcześniej, niż pojawiają się (o ile) w perfumerii.
19. Twoja wiszlista jest całkowicie zajęta przez niedostępne w sprzedaży aromaty.
20. Członkowie Twojej rodziny nie wiedzą dokładnie, ile masz flakonów. Na pytanie „ile?”– odpowiadasz – „tylko trochę”.
21. Wiesz, jakich perfum używa Twój szef, nie pytając go o tym.
22. Szukasz zawsze dezodorantów bezzapachowych.
23. Zaczynasz dzień buszując na blogach perfumowych, kilku forach o perfumach i na Allegro i /lub Ebay.
24. Możesz kupić perfumy dla flaszki.
25. Codziennie szukasz usprawiedliwienia dla swojego hobby, ale i tak nic do głowy Ci nie przychodzi.
26. Oglądając film, wypatrujesz perfum na komodzie głównej bohaterki.
27. Wąchając kwiaty, szukasz w głowie perfum, w których ich użyto.
28. W gościach próbujesz myszkować w łazience za perfumami właścicieli.
29. Najstraszniejszą chorobą po raku i AIDS dla Ciebie jest katar.
30. Nie ma złej pogody. Śnieg w lipcu to dla Ciebie jeszcze jedna okazja do założenia Winter Delice od Guerlain.
31. Odróżniasz czerwoną róże od białej w zapachu. Przynajmniej próbujesz.
32. W odpowiedzi na pytanie, czym pachniesz, wygłaszasz piętnastominutowy referat na temat historii marki, składników i horroru kolejnej reformulacji.
 
sobota, 31 marca 2012, lis888
Tagi: śmieszne

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
wiedzma_z_podgorza
2012/04/01 15:18:17
Hahaha!
Czytałam to kiedyś w oryginale (czy przypadkiem nie istniało więcej punktów?choć pewna nie jestem). Świetne. I jakie trafne! :)
Mogę podlinkować? [I tak to zrobię ;> ]
-
2012/04/01 16:07:06
Było tego więcej, owszem, ale te które usunęłam, były specyficzne dla tamtego środowiska bardziej, niż dla naszego. Linkuj, śmiech to zdrowie!
-
2012/04/01 19:35:48
zatrważająco śmieszne i dogłębne i takie do cna znane z życia ...
-
2012/05/24 23:59:49
Po raz kolejny- chylę czoła oraz masuję przeponę. nie wszystkie punktu mnie dotyczą (może to dobrze?), ale te, które są trafne- porażają. A najzabawniejsze, że JEDNAK myślę, że mogłabym mieć, no, powiedzmy, 3 flakony i nie cierpiałabym.
Świetne- świetne!
Dziękuję!