Blog o perfumach zapomnianych i vintage
Blog > Komentarze do wpisu

O co chodzi w tytule?

Jest to cytat z wiersza Gertrudy Stein:

Rose is a rose is a rose is a rose
Loveliness extreme.
Extra gaiters,
Loveliness extreme.
Sweetest ice-cream.
Pages ages page ages page ages. 

Kiedy Gertrude Stein zapytano, "co autor miał na myśli", ta odpowiedziała:
"the poet could use the name
of the thing and the thing was really there".

Będę próbowała sprostać temu wezwaniu. Chcę przywoływać obrazy
i zapachy dawno minione,
zapomniane i moim największym marzeniem
jest,
aby zdobyły serca raz jeszcze i na zawsze. Moja miłość do perfum
zaczęła się od
zapachu róży. Ten blog jest dedykowany Królowej Kwiatów.

Skoro już jestem przy inspirujących cytatach, jeszcze jeden, który mi się
spodobał:
A rose by any other name would smell as sweet. 
- Shakespeare, Romeo i Julia
czyli: To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie by pachniało.
W oryginale brzmi znacznie lepiej;) 


wtorek, 20 marca 2012, lis888

Polecane wpisy

  • Wieści z frontu

    Alergia kwitnie w najlepsze, dostarczając mi coraz to nowszych "przyjemności" w postaci opryszczki, zapalenia spojówek, przewlekłego kataru i swędzących oczu (p

  • Na razie recenzji nie będzie...

    ... bo alergia w końcu mnie dopadła:( Cztery lata intensywnego odczulania zrobiły dla poprawy mojego stanu wiele, ale w piku alergii na pyłki leszczyny nawet mó

  • O mnie

    Nazywam się Maria Lisowska. Zapachy i aromaty zaklęte we flakonikach to moje hobby, którym zainteresowałam się dopiero kilka lat temu, jak wyleczyłam alergię. I

TrackBack
TrackBack URL wpisu: